Tagi
Autor
W arkuszu kalkulacyjnym koszt energii dla firm bywa jednym z wielu wierszy. W praktyce to właśnie on potrafi zdecydować zysku lub stracie przedsiębiorstwa. Mimo to wciąż w wielu organizacjach proces zakupu energii wygląda tak samo: raz na rok (albo rzadziej) organizowany jest przetarg, polowanie na najlepszą stałą cenę i szybki podpis pod umową – byle zamknąć temat.
Tymczasem rynek energii żyje własnym życiem. Ceny zmieniają się z miesiąca na miesiąc, a nawet z godziny na godzinę. Dlatego coraz więcej świadomych odbiorców przechodzi z klasycznego modelu „stała cena za MWh” na zakup energii na giełdzie, w oparciu o notowania Towarowej Giełdy Energii (TGE).
To rozwiązanie, które dobrze prowadzone może stać się jednym z najskuteczniejszych narzędzi budowania przewagi kosztowej.
Czym właściwie jest model giełdowy?
W uproszczeniu: zamiast z góry ustalonej ceny na cały okres obowiązywania umowy, firma kupuje energię w kilku (lub kilkunastu) porcjach – transzach, których ceny są powiązane z notowaniami giełdowymi.
Zamiast jednej decyzji „wejść/nie wejść” w rynek w danym dniu, masz do dyspozycji serię decyzji rozłożonych w czasie. To zmienia wszystko:
• można zabezpieczać część wolumenu wcześniej, a część później,
• można korzystać z okresów spadków cen,
• można szybko reagować w przypadku wzrostów cen giełdowych.
Model giełdowy jest szczególnie interesujący dla większych odbiorców – tych zużywających co najmniej kilkaset MWh rocznie. To właśnie oni najczęściej odczuwają różnicę między „księgowym spokojem” stałej ceny a realnymi oszczędnościami na energii dla firm wynikającymi z mądrze wykorzystanego rynku.
Dlaczego model giełdowy zwiększa szansę na oszczędności?
Rozłożenie ryzyka w czasie
Jednorazowy zakup „na kilka lat do przodu” przy stałej cenie to zawsze zakład: albo trafisz w dobry moment, albo nie. Model giełdowy pozwala rozłożyć ten zakład na kilka decyzji. W praktyce zmniejszasz ryzyko kupienia całego wolumenu w „górce” cenowej.
W swoich materiałach na stronie pokazujemy, że klienci, którzy działają według przemyślanej strategii, potrafią osiągać ogromne oszczędności na energii dla firm, właśnie dzięki umiejętnemu rozłożeniu zakupów w czasie i reakcji na sygnały z rynku.
Dostęp do cen z rynku hurtowego
Zakup w modelu giełdowym umożliwia kontraktację całości lub części energii po cenach powiązanych bezpośrednio z indeksami TGE – z udziałem sprzedawcy jako pośrednika.
Dla dużych odbiorców oznacza to:
• wgląd w realne warunki rynkowe,
• mniejsze „narzuty bezpieczeństwa” po stronie sprzedawcy,
• większą przejrzystość sposobu kształtowania ceny.
Innymi słowy: prąd dla firm kupowany jest bliżej rzeczywistej wartości rynkowej.
Elastyczność produktu
W modelu giełdowym można łączyć różne rozwiązania:
• kontrakty roczne, kwartalne czy miesięczne,
• elementy oparte na rynku terminowym z częścią rozliczaną na rynku SPOT,
• różne algorytmy zakupu energii, dopasowane do profilu zużycia odbiorcy.
Dzięki temu zakup energii dla firm przestaje być standardową, coroczną procedurą zakupową, a staje się narzędziem do realnego zarządzania kosztami i ograniczania ryzyk w przedsiębiorstwie.
Gdzie kończą się korzyści, a zaczyna ryzyko?
Model giełdowy nie jest „magicznie” tańszy. To narzędzie, które działa świetnie, jeśli ktoś nad nim czuwa.
Zmienność cen i presja regulacyjna
Ceny giełdowe potrafią być dynamiczne – na co wpływ mają nie tylko czynniki rynkowe, ale też zmiany regulacyjne i interwencje państwa. W Enfree wskazujemy, jak w ostatnich latach prawo wpływa na koszty energii.
Bez stałego monitoringu:
• można przegapić dobry moment na zakup transzy,
• można odsłonić zbyt dużą część wolumenu na wzrosty cen,
• można podpisać umowę, która teoretycznie jest „rynkowa”, ale praktycznie – nieadekwatna do profilu zużycia przedsiębiorstwa.
Konieczność strategii, a nie działań ad hoc
Dlatego kluczowa jest przygotowanie strategii zakupu energii – dokumentu, który z góry określa, jak firma zachowuje się w różnych scenariuszach: przy spadkach cen, przy gwałtownych wzrostach, przy zmianach regulacyjnych.
Strategia odpowiada m.in. na pytania:
• jaki poziom ryzyka cenowego firma jest w stanie zaakceptować,
• jaka część wolumenu powinna być zabezpieczona z wyprzedzeniem,
• jakich produktów używać (np. transze roczne vs. Kwartalne, albo zakup w oparciu o notowania bieżące),
• kiedy w ogóle nie wchodzimy na rynek, bo warunki są zbyt niekorzystne.
Bez tego model giełdowy może stać się źródłem nerwów, a nie oszczędności.
Rola Enfree: od strategii po codzienne decyzje
Model giełdowy jest wymagający operacyjnie. Tu właśnie pojawia się Enfree – zespół, który od lat wspiera duże podmioty w Polsce w zakupie energii dla firm i budowaniu rozwiązań opartych na giełdzie energii.
Strategia: jak poukładać zakup energii na kilka lat?
Jako eksperci Enfree zajmujemy się m.in. przygotowaniem strategii zakupu energii, tak aby była spójna z celami finansowymi, profilem zużycia i apetytem na ryzyko konkretnej organizacji. Strategia nie jest teoretycznym dokumentem – przekłada się na harmonogram zakupów i jasno określone zasady działania, gdy rynek przyspiesza lub hamuje.
Przetarg: jak przenieść model giełdowy do realnej umowy?
Kolejny krok to organizacja przetargu na zakup energii. W przypadku modelu giełdowego to dużo więcej niż przygotowanie specyfikacji postępowania przetargowego :
• trzeba poprawnie opisać mechanizm wyznaczania ceny,
• dobrać produkty (np. kontrakty roczne/kwartalne/rynek SPOT),
• zdefiniować zasady zakupu transz i wymagania wobec sprzedawcy,
• zadbać o zapisy, które chronią odbiorcę przy zmianach regulacyjnych.
Dobrze przeprowadzony przetarg sprawia, że oferta dostawcy staje się przejrzysta i porównywalna, a zakup energii dla firm rzeczywiście odzwierciedla przyjętą strategię, zamiast ją przypadkowo modyfikować.
Bieżące decyzje: kto patrzy na rynek za Ciebie?
Model giełdowy wymaga ciągłego monitorowania notowań i regulacji. Enfree oferuje doradztwo energetyczne dla firm również na etapie codziennych decyzji: obserwuje rynek, przygotowuje analizy, rekomenduje momenty zakupu kolejnych transz i aktualizuje taktykę w zależności od sytuacji.
Dzięki temu zespół finansowy czy operacyjny nie musi śledzić każdego komunikatu z TGE – ma partnera, który robi to za nich i tłumaczy rynek na konkretne decyzje.
Czy model giełdowy zawsze oznacza „tani prąd dla firm”?
Nie ma uczciwego doradztwa bez tego zastrzeżenia: nie istnieje produkt, który zawsze gwarantuje najniższą cenę.
Model giełdowy:
• zwiększa szansę na korzystne ceny w dłuższym horyzoncie,
• daje narzędzia do aktywnego zarządzania kosztem,
• lepiej wykorzystuje dynamikę rynku,
ale jednocześnie wymaga:
• przemyślanej strategii,
• dyscypliny w jej realizacji,
• specjalistycznej wiedzy i narzędzi.
Dlatego tak ważne jest, by traktować go jako element szerszego procesu – od strategii, przez organizację przetargu na zakup energii, po bieżące decyzje. I właśnie w takim holistycznym ujęciu specjalizujemy się w Enfree.
Od teorii do realnych oszczędności – co możesz zrobić teraz?
Jeśli koszt energii jest jedną z kluczowych pozycji w Twoim budżecie, a tradycyjny model stałej ceny nie daje Ci już poczucia bezpieczeństwa, to znaczy, że czas przynajmniej policzyć, ile Twoja firma mogłaby zyskać na zakupie energii na giełdzie.
Enfree może pomóc Ci w trzech krokach:
1. Przeanalizować profil zużycia i obecne umowy.
2. Zbudować strategię zakupu energii dopasowaną do poziomu ryzyka, jaki akceptuje Twoja organizacja.
3. Przeprowadzić przetarg, wdrożyć umowę i wspierać zespół w bieżących decyzjach, tak aby model giełdowy przekładał się na realne oszczędności na energii dla firm, a nie tylko na ciekawy zapis w kontrakcie.
Jeśli chcesz sprawdzić, czy to podejście ma sens dla Twojej firmy –